Wiosna…

ObrazekW 2008 roku upadek banku inwestycyjnego Lehman Brothers przypieczętował rozpoczęty rok wcześniej kryzys ekonomiczny. 24 października 2008 roku Alan Greenspan staje przed kongresem Stanów Zjednoczonych – oskarżony o spowodowanie kryzysu ekonomicznego. 2009 rok ujawnia kryzys ekonomiczny w Grecji. Bankructwo Cypru w 2013 roku pokazuje, że w strefie euro wciąż jest niespokojnie.

Napięcia ekonomiczne pojawiają się z cieniem ksenofobii i rosnącej retoryki agresji, gdzie neonaziści, nacjonaliści, obrońcy czystości narodowej uzyskują coraz silniejszy głos. W 2012 roku partia Złotego Świtu wchodzi w Grecji do parlamentu – ze skrajnymi poglądami, rasistowską ideologią. W tym roku, w lokalnych wyborach we Francji Front Narodowy odnosi małe zwycięstwa wprowadzając do rad miejskich swoich członków.

Napięcie narasta. Chociaż wiosna zaczyna się spokojnie, kwitną kwiaty, po podwórkach biegają koty, w parku krakowskim starsza pani, jak co rano idzie na spacer ze swoim starym Yorkiem, sapiąc energicznie jak jej piesek. Statystyki pozostają gdzieś z boku. Kryzys w Europie oznacza niepokój, choć nie dla wszystkich taki sam, tak samo jak zagrożenie wyłaniające się z kryzysu. Polska Liga Obrony czuwa na warszawskich dyskotekach, czy aby nie dochodzi do niezdrowych kontaktów z emigrantami. W tym samym czasie odbudowa tęczy na Placu Zbawiciela nie daje spać narodowcom.

Napięcie opada. Chociaż stojący w korku kierowcy czują się w obowiązku by na siebie trąbić, spacer plantami robi swoje. Gołębie cały czas aktywnie okupują trawniki przeczesując teren w poszukiwaniu jedzenia. Szczęśliwie prawdziwa nędza rozpościera się nie tu w zmęczonej Europie, a leży w niemożliwym świecie, gdzie, jak wyliczał Jean Ziegler, co 5 sekund umiera dziecko, a 4 minuty jedna osoba traci wzrok w wyniku skrajnego niedożywienia.

Dyskretnie, w cieniu innego kryzysu, o którym nie musimy nic wiedzieć toczy się wojna – ogarniająca ponad 10 milionów ludzi na terenie Rogu Afryki, gdzie susza odebrała ludziom wszystko. W fawelach, gdzie 3 tysiące brazylijskich żołnierzy wkroczyło, by przypilnować porządku przed nadchodzącymi mistrzostwami świata w piłce nożnej. Malala Yousufzai z powrotem pisze swojego bloga. W Pakistanie edukacja jest wciąż luksusem, takim samym jak wolność słowa. Leymah Roberta Gbowee walczy o prawa kobiet w Liberi, tak samo jak nie poddaje się Tawakkul Karman w Jemenie.

Czas płynie powoli do przodu. W weekend będzie można odpocząć. Świat pozostaje bezpiecznie daleko, jak egzotyczny obrazek. Nawet jeżeli emigranci niepokoją, zawsze można znaleźć na nich sposób: prawami człowieka i systemem pomocy humanitarnej.

Reklamy

4 thoughts on “Wiosna…

  1. Jeśli „prawdziwa nędza” to nie upadek idej a brak jedzenia, to zanoszę peany wdzięczności za sprowadzenie nas do poziomu zwierząt, którym do szczęścia wystarczy się nażreć, kopulować i wyspać. Kaganek oświaty, Pani.

    • niebezpieczne idee są równie groźne, co brak jedzenia i w tym problem. Tak samo jak wielkim niebezpieczeństwem okazać się może nasza znieczulica na problemy innych ludzi (z czym zresztą walczy jeden z ciekawszych współczesnych etyków Piter Singer)

      • A jeżeli mowa o Francji to w wyborach parlamentarnych w 2012 najwięcej mandatów otrzymała partia socjalistyczna oraz lewicowa partia radykalna. Nikt nie podnosił larum. Śmiem uznać, że symboliczne wybicie się ruchu narodowego nie zasługuje w tej sytuacji na panikę.

      • Racja. Na panikę za wcześnie, jednakże obecność w życiu politycznym zarówno ruchu narodowego we Francji, Złotego Świtu w Grecji, czy w życiu społecznym różnych ugrupowań skrajnie nacjonalistycznych czy neonazistowskich jest niebezpiecznym symptomem. Ze skrajnościami trudno dyskutować, skrajność zawsze jest niebezpieczna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s